Ten sport pozwala rozwijać siebie nie tylko pod kątem fizycznym, ale także mentalnym

Ten sport pozwala rozwijać siebie nie tylko pod kątem fizycznym, ale także mentalnym

Spośród wielu dyscyplin zdecydowałem się zostać na dłużej właśnie z łucznictwem, ponieważ ten sport pozwala rozwijać siebie nie tylko pod kątem fizycznym, ale także mentalnym. Spokój, wyciszenie i opanowanie, potrzebne w strzelaniu, pomaga zachować mi balans w codziennym życiu. – mówi o swojej sportowej pasji Cyryl Szłoda, student finansów i rachunkowości Akademii Zamojskiej.

Kiedy pierwszy raz wziąłeś do ręki łuk?

Pierwszy raz wziąłem do ręki łuk około 6 lat temu, kiedy koledzy z klasy zachęcili mnie, żeby spróbować czegoś nowego. Okazało się to wyborem, którego nie zapomnę. Nie zdawałem sobie jeszcze sprawy z tego, że łuk stanie się dla rzeczą, do której mam tak duże przywiązanie.

Dlaczego wybrałeś akurat tę dyscyplinę?

Spośród wielu dyscyplin zdecydowałem się zostać na dłużej właśnie z łucznictwem, ponieważ ten sport pozwala rozwijać siebie nie tylko pod kątem fizycznym, ale także mentalnym. Spokój, wyciszenie i opanowanie, potrzebne w strzelaniu, pomaga zachować mi balans w codziennym życiu.

Obecnie startujesz jako zawodnik, a poza tym udzielasz się jako trener. Jak to łączysz?

Bycie jednocześnie aktywnym zawodnikiem oraz trenerem nie należy zawsze do najłatwiejszego zadania. Pomimo różnych wyzwań, nakładających się terminów i studiów nadal wybrałbym takie połączenie ze względu na radość dzielenia się tak unikalnym sportem.

W pewnym momencie przyszedł czas wyboru dalszej drogi życiowej i kierunku studiów. Dlaczego zdecydowałeś się na Akademię Zamojską oraz kierunek finanse i rachunkowość?

Zdecydowałem się na Akademię Zamojską, bo Zamość jest dobrze zakorzeniony w moim życiu. Kierunek finanse i rachunkowość pozwala zgłębić wiedzę oraz zanurzyć się w moich zainteresowaniach odnośnie finansów.

Jak oceniasz atmosferę w Uczelni?

Atmosfera jest według mnie dobra. Każdy stara się, aby umilić czas studiów. Wykładowcy przekazują w ciekawy sposób potrzebną nam wiedzę. Z kolei znajomi ze studiów dają wsparcie szczególnie podczas sesji.

Jak zareklamowałbyś studia w AZ swoim znajomym?

To zależy. Każdy ma coś innego co zachęciło by go do tej uczelni. Jednak powiedziałbym, że atmosfera na zajęciach jak i po nich daje dużo wspomnień, a wiedza, która się zdobywa daje możliwości potrzebne do zdobycia umiejętności w przyszłej pracy.

Jakie są Twoje plany na przyszłość sportową i zawodową?

Moje plany na przyszłość to na pewno kontynuowanie kariery łuczniczej, zarówno jako zawodnik jak i trener. Kierunek finanse i rachunkowość daje mi możliwość znalezienia pracy w sektorze finansowym. Widzę pewne powiązania między tymi dwoma dziedzinami, dlatego chciałbym w przyszłości połączyć pasję i pracę.

Rozmawiał Daniel Czubara, Portal Akademicki „Skafander”