O podróżowaniu w sposób nieoczywisty

O podróżowaniu w sposób nieoczywisty

70 prelegentów z 30 ośrodków naukowych z Polski i zagranicy wzięło udział w II Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej z cyklu „Homo viator” pt. „Niebezpieczeństwa podróży”. Przedsięwzięcie to wspólne dzieło Archiwum Państwowego w Zamościu, Akademii Zamojskiej oraz Wydawnictwa Akademii Zamojskiej.

– Istnieje ogromna potrzeba namysłu nad podróżami. Podróżami, które mamy zobrazowane, czy to w postaci pamiętnikarskiej, historycznej, ale także szeroko pojętych sztuk plastycznych. Wszystkie one pokazują to, że istotnym aspektem ludzkiego bytowania jest podróżowanie. Czasami nazywamy człowieka jako istotę podróżującą, właśnie „homo viator” – mówił rektor Akademii Zamojskiej dr hab. Paweł Skrzydlewski, prof. Ucz., otwierając konferencję.

Tematem przewodnim obrad były „Niebezpieczeństwa podróży”, które rozpatrywano na szerokiej płaszczyźnie różnych dziedzin i nauk.

W ubiegłym roku rozpoczęliśmy cykl konferencji pt. „Homo viator”. Po wielkim sukcesie, w tym roku zorganizowaliśmy kolejną pt. „Niebezpieczeństwa podróży”. Sami prelegenci, żeby do nas dotrzeć musieli odbyć różnej długości podróże, nierzadko z odległych zakątków. Przybyło do nas bowiem 70 prelegentów z 30 ośrodków naukowych zarówno z Polski, jak też z zagranicy. Nasza konferencja została podzielona na szesnaście „podróży”, podczas których zajęliśmy się tematem niebezpieczeństw na bardzo szerokiej płaszczyźnie interdyscyplinarnej –  zarówno historii, geografii, literaturoznawstwa, socjologii, psychologii, filozofii, archeologii, historii sztuki czy turystyki. Niebezpieczeństwo w życie człowieka wpisane jest od zawsze. Warto wspomnieć przykład Odyseusza z literatury antycznej, który ścigany klątwą bogów długo wracał do domu po wojnie trojańskiej. Na kartach Biblii opisana jest słynna wędrówka ludu wybranego pod wodzą Mojżesza, który zanim dotarł do Ziemi Obiecanej odbył długą i trudną drogę. To także podróże wielkich odkrywców, którzy na swojej drodze napotkali niejedno zagrożenie. Autorzy diariuszy, pamiętników, listów odnotowują rozliczne komplikacje, niegodności. Niebezpieczeństwa te wynikały z samej natury, ukształtowania terenu, stanu dróg, warunków pogodowych, epidemii, chorób, jak też ze strony rabusiów, zbójców. Dotyczy to zarówno przeszłości, jak też czasów obecnych. Niebezpieczeństwa wpisane są w podróże od zawsze i nadal występują – mówiła dr Ewelina Lilia Polańska, dyrektor Wydawnictwa Akademii Zamojskiej.

– Tematyka konferencji czerpie z informacji obecnej w zasobach archiwalnych. Nasza instytucja to strażnik dziedzictwa kulturowego zawartego w dokumentach, m.in. relacjach, biografiach, pamiętnikach, korespondencji, kartach pocztowych czy fotografiach. To dzięki nim dowiadujemy się co spotykało przemieszczających się podróżnych, jakie wydarzenia wpływały na podejmowanie decyzji o przemieszczaniu się. To także informacje o adresacie i nadawcy, dzięki czemu poznajemy bohaterów tamtych zdarzeń. Szczególnie wartościowymi źródłami są dzienniki, pamiętniki i kroniki dokumentujące często tragiczne wydarzenia z przeszłości, np. obu wojen światowych – wysiedleń, przesiedleń czy pacyfikacji, relacjonowanych choćby przez Isaaka Babla, Zygmunta Klukowskiego czy Janusza Petera. Ponadto naszą tradycję budują przekazy historyczne świadczące o różnych wydarzeniach. W przypadku Zamościa takimi właśnie są relacje o najazdach i oblężeniach twierdzy, które przecież dla oblegających były niebezpieczną podróżą, często w jedną stronę. Ta tematyka jest naprawdę bardzo szeroka nie tylko dla badaczy dziedzin humanistycznych ale także dla geografów, podróżników czy nawet inżynierów projektujących infrastrukturę komunikacyjną – tłumaczył dr Jakub Żygawski, dyrektor Archiwum Państwowego w Zamościu.

Wydarzenie trwało trzy dni (19-21 października br.) i odbywało się w sali Consulatus zamojskiego ratusza oraz w rektoracie AZ.

Organizatorami konferencji były: Archiwum Państwowe w Zamościu, Akademia Zamojska, Wydawnictwo Akademii Zamojskiej. Honorowym patronatem wydarzenie objęli: Minister Edukacji i Nauki oraz Prezydent Miasta Zamość.